skip to Main Content

Czym jest growth hacking i czym się charakteryzuje?

Czym jest growth hacking i czym się charakteryzuje?

W cyfrowym krajobrazie, który ewoluuje w zawrotnym tempie, marketerzy mają do czynienia z coraz szerszym spektrum terminologicznym. Z czym kojarzy się „synergia” (poza dystopijnym filmem sci-fi, w którym roboty przejmują władzę nad światem)? W miarę jak branża cyfrowa stara się zdefiniować swój ciągły postęp, hasła stają się coraz bardziej nieuchwytne.

Growth Hacking – kolejne modne słowo?

Jako growth hacker, każda strategia, którą realizujesz, każde narzędzie, które wdrażasz i każda technika, którą rozwijasz powinna być oparta na twoim pragnieniu wzrostu. To może wydawać się oczywiste, że pojedynczym celem growth hackingu jest wzrost, ale jego pięknem – jest jego elastyczność. Nie ma znaczenia, czy jesteś jeden człowiek startup lub międzynarodową korporacją, growth hacking nie dyskryminuje i każdy może go wykorzystać.

Digital marketing jest polem bitwy, na którym marketerzy walczą o przewagę konkurencyjną. Mogą istnieć bezkompromisowe cele, ograniczone budżety, ograniczone zasoby i nadmiar konkurentów na tle postępujących narzędzi i platform. Konwencjonalne podejście do marketingu już nie wystarcza. Jedynym sposobem na przetrwanie jest adaptacja.

Czy Growth Hacking zastępuje marketing cyfrowy?

Growth Hacking nie jest substytutem marketingu cyfrowego. W rzeczywistości, daleki od bycia oddzielnymi jednostkami, growth hacking i marketing cyfrowy są ze sobą nierozerwalnie związane. Wspólną mentalnością obu jest nacisk na eksperymentowanie, kreatywność i pomiar w celu osiągnięcia celów.

W startupach, growth hacking jest dyscypliną, która może być kultywowana w zespole marketingowym. W większych organizacjach może istnieć oddzielny, wielofunkcyjny zespół ds. wzrostu. Tak czy inaczej, growth hacking i marketing cyfrowy to dwie bardzo komplementarne specjalizacje. Growth hacking i marketing dzielą te same podstawowe zasady, a nawet mogą dzielić te same wskaźniki; zwiększone zaangażowanie, zwiększona konwersja, zwiększona retencja. Kluczową różnicą między nimi jest zakres ich celów.

Marketer może wykorzystać wskaźnik zaangażowania do analizy ogólnego celu, jakim jest budowanie świadomości marki. Growth Hacker, dla porównania, może postawić sobie za cel zwiększenie liczby udostępnień na portalach społecznościowych o 50%. Mówiąc prościej, działania marketingowe mogą być szeroko zakrojone i obejmować dowolną część lejka sprzedażowego, podczas gdy growth hacking polega na wyznaczaniu ściśle określonych, osiągalnych celów, aby osiągnąć konkretny, pojedynczy rezultat… wzrost, na wypadek gdyby nie było to wystarczająco oczywiste!

Główne zasady Growth Hacking

Podstawową zasadą growth hackingu jest szybkie i tanie przetestowanie pomysłu marketingowego, wykorzystanie danych do analizy wyników, a następnie iteracja, optymalizacja, wdrożenie lub zmiana eksperymentu. Przeprowadzanie testów A/B i sprawdzanie danych za pomocą oprogramowania analitycznego, takiego jak Google Analytics, Mixpanel i Optimizely, to niezbędne elementy tego procesu.

Pomimo wysokiego poziomu analizy danych w growth hackingu, jest to niezwykle kreatywny proces, który wymaga od ludzi „płynięcia pod prąd” i dostrzegania pojawiających się możliwości, zanim zrobią to inni. Ta dychotomia „intuicji i rygoru” oraz „sztuki i nauki” sprawia, że bardzo trudno jest znaleźć ludzi z odpowiednim zestawem umiejętności; dlatego tak ważne jest zbudowanie zespołu growth hackingowego (lub znalezienie agencji, w której taki zespół już funkcjonuje).

Chociaż marketing cyfrowy jest kluczowym elementem growth hackingu (ze względu na analityczną część pozyskiwania ilościowych danych o użytkownikach i wyciągania z nich wniosków), ważne jest również wykorzystanie tradycyjnych metod marketingowych, aby wypełnić lukę między światem fizycznym i cyfrowym.

Rozmawiaj z klientami, identyfikuj trendy, zrozum dlaczego potrzebują Twojego produktu lub usługi

Magiczne kule rzadko istnieją; jeśli spędzisz zbyt wiele czasu na ich poszukiwaniu, oderwiesz wzrok od piłki. Skup się na rzeczach, które mają znaczenie – zapewnij klientom niesamowite doświadczenia i wartość produktu (jak Instagram i Skype).

Zrozum krajobraz, w którym działasz

Niektóre produkty lub usługi nigdy nie osiągną wirusowego wzrostu ze względu na to, czym są i na jakim rynku działa firma. Staraj się przewidzieć przyszłe potrzeby swoich klientów – bądź o krok przed nimi. Nigdy nie zostawaj w tyle, bo Twoja konkurencja dotrze tam pierwsza. Pomyśl o tym, jak Instagram zaoferował lepszą aplikację do dzielenia się zdjęciami niż Facebook.

Czy mogę wdrożyć Growth Hacking w moim zespole?

Za każdym skutecznym działaniem growth hackingowym stoi rygorystyczny, ustrukturyzowany proces, który jest zakorzeniony w iteracji i skalowalności. Niezależnie od tego, czy jesteś startupem, czy dużą organizacją, B2B czy B2C, proces ten można dostosować i włączyć do udanej strategii wzrostu.

  • Doskonal swój produkt: Przeanalizuj potrzeby i preferencje swojego rynku docelowego i wykorzystaj te dane, aby udoskonalić swój produkt. Growth hackerzy nazywają to „dopasowaniem produktu do rynku”. Ważne jest, aby upewnić się, że Twoja oferta jest tak silna, jak to tylko możliwe, zanim użyjesz jej jako katalizatora wzrostu.
  • Wyznaczaj mierzalne cele: Sukces growth hackera polega na określeniu precyzyjnych, możliwych do zrealizowania celów, które przyczynią się do ogólnego celu, jakim jest wzrost. Ogranicza to pokusę poszerzenia zakresu zainteresowania i maksymalizuje czas, który można poświęcić na testowanie i udoskonalanie podejścia.
  • Testuj swoje podejście: Growth hacking opiera się na kreatywności i eksperymentowaniu. Testowanie jest niezbędne, aby ocenić, co będzie, a co nie będzie działać dla Ciebie.
  • Testuj w sposób prosty i oszczędny, a następnie zapisuj dane, abyś mógł wdrożyć najlepsze kombinacje w celu zwiększenia swojego wzrostu.
  • Analizuj wydajność: Analityka jest niezbędna, aby utrzymać się na właściwej drodze do osiągnięcia swoich celów. Dane te mogą być wykorzystane do dostosowania i adaptacji innych obszarów procesu, od produktu po cele.
  • Optymalizacja: Niezależnie od tego, czy chodzi o wdrożenie zupełnie nowego podejścia, czy o udoskonalenie wcześniejszych działań, koncepcja „uczenia się przez działanie” ma swoją wartość. Sukces, jak większość rzeczy, przyjdzie z odrobiną cierpliwości i praktyki.

 

This Post Has 0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top